sobota, 26 marca 2011

Nie zabijaj



"Życie ludzkie jest święte; sam Pan Bóg jest Panem życia,
od jego początku, aż do końca. Nikt, w żadnej sytuacji,
nie może rościć sobie prawa do niszczenia niewinnej istoty
ludzkiej" (KKK 2258).
Niszcząca niewinne życie aborcja, wyrasta ze skrajnego egoizmu
i dyskryminacji. Jej zamysł rodzi się najpierw w sumieniu sprawcy,
a przyczyną jest pycha i chęć zapewnienia sobie jak najlepszego bytu
i komfortowego, wygodnego życia, kosztem życia drugiego człowieka.

"Wybierajcie więc życie, abyście żyli wy i wasze potomstwo
miłując Pana, Boga swego" (Pwt 30, 19).
"Mężczyzna i kobieta połączeni małżeństwem tworzą ze swoimi dziećmi rodzinę"
(KKK 2202), która jest ukierunkowana na prokreację
i wychowanie dzieci" (KKK 2201).

czwartek, 24 marca 2011

Jezus jest bramą prowadzącą do Boga.

Ja jestem bramą. Jeżeli ktoś wejdzie przeze Mnie, będzie zbawiony
- wejdzie i wyjdzie, i znajdzie pastwisko. J 10,9

Istnieje wiele dróg krótkich, krętych, stromych a czasem prostych. Często stajemy na rozwidleniu, nie wiedząc, gdzie dalej podążyć. Otrzymujemy wtedy jedną ścieżkę, jasną, dobrze nam znaną, z wieloma przyjemnościami ziemskimi, pozornie piękna, niemal doskonałą. Druga zaś jest ciemna z wieloma niewiadomymi, trudnościami, wyrzeczeniami i według ziemskiej miary uboga. Wielu z nas od razu pragnie podążyć ta pierwszą- łatwą, niby znaną i piękniejszą. Jednak dlaczego boimy się podążyć droga nieznaną, tą daną nam od Boga? Być może boimy się dlatego, bo nasza wiara jest słaba na tyle aby zaufać. Jest za mała by zawierzyć. A przecież Jezus jest tą drogą, która prowadzi do bram bożej miłości, mocy i odpowiedzi na każdą prośbę, którą zanosisz do Niego. Często zastanawiasz się nad przepaścią, która dzieli Ciebie od Boga. Tak ona jest duża, kiedy brak Ci wiary. Jezus przecież po to się poniżył przed światem, abym ja, abyś ty zamieszkał ze Stworzycielem. Co zrobić, by trafić do Nieba?? Dużo naprawdę nie musisz, bo Bóg nie wyolbrzymia. Wystarczy jak porzucisz wszystkich bożków i będziesz modlił się w imię Jezusa. Kiedy zaufasz i oddasz się Jego woli, a nie będziesz sam próbował przypodobać sobie Jezusa do własnych potrzeb. Jak to zrobić?? Porzuć wszystko co ziemskie, co martwe i naprawdę do przeżycia nie jest Ci potrzebne, oddaj wszystko w Jego ręce, a znajdziesz się na pastwisku Boga, gdzie owczarnia Najwyższego ma wszystkiego pod dostatkiem. Na co czekasz? Nie lekkaj się, teraz jest właściwy czas, czas postu- wyrzeczenia, wstrzemięźliwości a zobaczysz, że owoc twojej trudnosci i oddania bedzie bardzo obfity. Może teraz myślisz, że jest za późno na rozpoczęcie postu, otóż nie. Zawsze jest dobry czas na powód do Jezusa. On przecież zagwarantował, że zawsze będzie przy Tobie, bedzie blisko oczekiwał na Twoją decyzje. Jeśli Mu pozwolisz, poprowadzi Cię drogą najpiękniejszą prosto do Niebios bram. Kiedy się zachwiejesz, On będzie twoją podporą, jednak nic na siłę. Wszystko zależy od wyboru mojego, twojego, kazdego z nas.


środa, 23 marca 2011

Powołanie....

„Zanim ukształtowałem cię w łonie matki, znałem cię, nim przyszedłeś na świat, poświęciłem cię, prorokiem dla narodów ustanowiłem cię” (Jr 1,5).
„Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili, i by owoc wasz trwał” (J 15,16).
Często zastanawiamy się nad tym czym jest powołanie. Szukamy definicji powołania. A daleko nie trzeba szukać, ponieważ jest pewna książka, którą napisał Sługa Boży Jan Paweł II z racji 50 – lecia swojego kapłaństwa i zatytułował ją „Dar i Tajemnica”. No i to jest właśnie definicja powołania.
Powołanie jest wielkim darem. Prorok Jeremiasz napisał, że Bóg ukształtował nas w łonie matki. Będąc pod sercem naszej mamy już byliśmy powołani. To powołanie zostało przypieczętowane w momencie naszego Chrztu Świętego, kiedy staliśmy się dziećmi bożymi. To powołanie ma każdy z nas i jest ono wielkim darem. Darem, który został nam dany za darmo. Jest to powołanie do życia w świętości. Do tego aby swoim życiem i postępowaniem świadczyć o tym, że jestem chrześcijaninem i dążę do tego aby osiągnąć życie wieczne.
Jednak to powołanie do świętości każdy z nas realizuje poprzez swoje powołania indywidualne. To te powołania są właśnie tajemnicą. Ktoś z nas wybiera drogę życia w małżeństwie. Ktoś inny wybiera drogę poświęcania się dla bliźniego w samotności. No i jeszcze inni wybierają drogę kapłaństwa albo życia w zgromadzeniu zakonnym. Przez te nasze indywidualne powołania dążymy do tego jednego czyli do świętości.
Małżonkowie będąc dobrymi rodzicami i budując swój związek na fundamencie Jezusa mogą być przykładem dla innych jak realizować powołanie do świętości żyjąc w rodzinie. Osoby żyjące w samotności i poświęcające się innym dają przykład jak w ten sposób dążyć do świętości. Natomiast kapłani czy siostry zakonne swoimi słowami, rekolekcjami czy postępowaniem dążą do świętości. Tak więc każdy z nas dąży do świętości drogą indywidualnego powołania.
Krzysztof P.

Konferencja- Paweł B.

Chrystus przyniósł nowe prawo, które może być przeżywane tylko przez serce pokorne i czułe. Niezależnie od tego jaką ktoś zajmuje pozycję społeczną. Jakie posiada cechy osobiste. Jaką pełni funkcję w społeczeństwie. Jakie posiada dobra. Niezależnie od klasy, koloru skóry, chrześcijanie zawsze powinni pozostawać osobami pokornymi. Chrześcijanin to człowiek mały.

Uznaj swoją małość przed Bogiem, ponieważ to On jest Stwórcą i Panem wszechświata. Od Boga jesteśmy zależni w każdym tchnieniu i oddechu. I niezależnie od tego kim jesteś w społeczeństwie wobec Boga jesteś zawsze niczym pyłek. To Bóg stoi u początku i będzie na końcu każdego istnienia. On jest Alfą i Omegą. My chrześcijanie jesteśmy wobec Boga mali jak dzieci, bo rzeczywiście jesteśmy dziećmi Bożymi włączeni w Jego życie poprzez chrzest święty.

Wobec Boga jesteśmy mali i słabi jak dzieci ale dzieci kochane. Jak dzieci obdarzone Miłością. Stojąc przed Bogiem jesteśmy mali ponieważ jesteśmy ograniczeni. Znamy niewiele spraw. Jesteśmy ograniczeni w tym co poznaliśmy. Wobec Boga jesteśmy zdolni tylko do rzezy małych. Jednak w swojej małości możemy poznać Boga, czynić to co polecił nam czynić Chrystus. Pełnić Jego wolę.

Chrześcijanie powinni również stawać się małymi przed ludźmi. Bycie uczniem Jezusa nie daje żadnych specjalnych przywilejów, nie uprawnia do poczucia wyższości, szczególnych praw ani posiadłości.

Jak małe dzieci jesteśmy ofiarami zła i przez zło jesteśmy splamieni. Wszyscy nosimy znamiona powołania ale to powołanie przez Boga nie wynika z naszej niewinności lecz z przebaczenia.

Chrześcijanie są również powołani do walki. Do występowania przeciwko złu, nieszczęściu. Bronią w tej walce jest jedynie wiara. Wiarą którą trzeba głosić i poprzez wiarę przemieniać zło w dobro.

Toteż chrześcijanie poprzez życie, swoje słowa i czyny, poprzez cierpienia i śmierć trudzą się jak Chrystus, z Chrystusem i dla Chrystusa.

Na podst. Medelaine Delbrel „Che gioia credere”, w: Lectio divina na każdy dzień roku, tom 3, Warszawa 2007.

niedziela, 20 marca 2011

I zaczeliśmy Koronkę.....

Po raz pierwszy od dziś i w Każdą Niedzielę Nasza wspólnota będzie odmawiać Koronkę do Miłosierdzia Bożego o godz 15.00 za pośrednictwem Komunikatora Skype. Wiemy doskonale że Chrystus systematycznie przygotowywał siostrę Faustynę do odkrycia, zrozumienia i wypełnienia jej życiowej misji - stopniowo formował ją na szafarkę i apostołkę Bożego Miłosierdzia. Realizując swój plan, w pierwszym rzędzie odsłonił przed nią tajemnicę Miłosierdzia Bożego. Miłosierdziem Moim musisz być przesiąknięta" (Dz. 167). Ważną rolę w tym dziele odgrywa Koronka do Miłosierdzia Bożego, pochodząca z okresu jej pobytu w Wilnie. Przebywając w swojej celi (13.09.1935 r.), mistyczka ujrzała Anioła wykonawcę gniewu Bożego, który miał dotknąć ziemię karą. Gdy próbowała Go powstrzymać, ujrzała Trójcę Świętą i ogarnięta łaską zaczęła prosić Boga za światem słowami wewnętrznie usłyszanymi (Dz. 474). Następnego dnia w kaplicy usłyszała: „Modlitwa ta jest na uśmierzenie gniewu Mojego" (Dz. 476), dowiedziała się też, w jaki sposób należy ją odmawiać. Odmawiać ją można na zwykłym różańcu..Nie będę rozpisywał i podawał jak się ją odmawia ponieważ jest to Najprostsza modlitwa więc każdy powinien ją znać....

Siostra Faustyna z Jezusem Miłosiernym

sobota, 19 marca 2011

Podziękowanie...

Dziękujemy za Projekt naszej Wizytówki Firmie "KALIGRAF" Paweł Depta.. Oczywiście z Naszej Strony zapewniamy o modlitwie :)
http:www.kaligraf.czest.pl

Projekt strony drugiej i wydruk przygotowany przez Firmę "Drukarnia DTPrint" Rafał Kutrybała. Również wspieramy modlitwą :)
www.dtprint.eu

poniedziałek, 14 marca 2011

Słowo Boże na dziś....

DZIECKO
Mama pozostawiła na chwilę wózek z dzieckiem i podszedłem, by kontemletować Trójcę Świętą żyjącą w czystej duszy. Dziecko śpi z rączkami rozrzuconymi na haftowanym płótnie. Zamknięte oczy patrzą wewnątrz, pierś unosi się łagodnie. Życie zdaje się szeptać: dom jest zamieszkany.
Panie, Ty tam jesteś.
Wielbię Cie w tym maleństwie, co jeszcze nie zniekształciło Ciebie. Pomóż mi, bym znowu stał się takim jak ono, bym odnalazł Twój obraz i Twoje życie, tak głęboko ukryte w moim sercu.